Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Avon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Avon. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 września 2022

Dwa makijaże nowościami ~ Eveline, Claresa, Avon

Dzisiaj mam dla Was dwie wersje makijażu - jeden make-up no make-up, drugi pełny jesienny makijaż w mocnym okiem. Ciekawe, która wersja Wam się bardziej spodoba. Użyłam sporo ciekawych nowości, ale też kilka sprawdzonych kosmetyków. Zapraszam!

nowości kosmetyczne Eveline

Make-up no make-up

Pierwszy makijaż to prosty, dzienniaczek zapewniający naturalny wygląd. Właśnie taki typ makijażu uwielbiam nosić na co dzień. Subtelny, nieprzerysowany make-up no make-up. W roli głównej Eveline Cosmetics plus tusz do rzęs z Avonu.

 Użyte kosmetyki:

  • podkład  Eveline Wonder Match Lumi
  • bronzer Eveline Feel The Bronze 
  • puder sypki z efektem chłodzącym Eveline  Variete
  • płynny rozświetlacz do twarzy i ciała Eveline  Variete
  • mydełko do brwi Eveline So Fluffy Brow&Go
  • ultraprecyzyjna kredka Eveline Micro Precise Brow Pencil
  • tusz do rzęs Avon Ultra Volume
eveline mydełko do brwi

Makijaż okolicznościowy w jesiennym wydaniu

Kolejny makijaż to już pełny makijaż wieczorowy - okolicznościowy przepełniony barwami jesieni. Jest on zdecydowanie bardziej wyrazisty niż makijaż dzienny. Tutaj makijaż oka wyszedł mi dość ciemno. Średnio się czuję w takim wyrazistym wydaniu. Z reguły do tego typu makijażu dodaję jakiś błysk, który trochę dodaje lekkości, ale chciałam w pełni wykorzystać moją nową paletkę Claresy.

Użyte kosmetyki:

  • podkład Catrice HD LIQUID COVERAGE
  • bronzer Eveline  Feel The Bronze 
  • puder sypki z efektem chłodzącym Eveline  Variete
  • rozświetlacz Essence Choose Your Glow
  • mydełko do brwi Eveline So Fluffy Brow&Go
  • ultraprecyzyjna kredka Eveline  Micro Precise Brow Pencil 
  • tusz do rzęs Avon Volume Loader
  • Róż Makeup Revolution  Mad Love
  • Paletka cieni Claresa Perf Earth

makijaż jesienny paletką Claresa


Podsumowanie

Pokrótce chociaż muszę Wam opowiedzieć o produktach których użyłam. Zacznę od kosmetyków Eveline, które dostałam w ramach współpracy na instagramie. Ogólnie wszystkie ich kosmetyki są bardzo ciekawe i fajne. Jedynie podkład Wonder Match Lumi nie jest stworzony dla mnie, bo nie matuje i nie zastyga, a moja cera mieszana tego wymaga. Natomiast posiadaczki cer suchych będą z niego bardzo zadowolone, bo wygląda na skórze przepięknie.

Bronzer tusz do rzęs avon volume loaderFeel The Bronze blenduje się jak marzenie, ma śliczny kolor i daje lekką poświatę.

Puder chłodzący Variete daje niesamowite odczucia przy nakładaniu - jest dosłownie mokry. Nie wiem jak oni to zrobili, że sypki puder jest z zawartością wody i moczy pędzel, to zdecydowanie hit. Co do efektów, to daje ładne wykończenie, choć może też nie do końca poradzi sobie na strefie T - bynajmniej jeśli o moją cerę chodzi.

Płynne rozświetlacze na twarzy są bardzo delikatne, natomiast na skórze ciała robią efekt woow. Występują w dwóch odcieniach, jeden złoty, drugi chłodny różowy.

Mydełko i kredka do stylizacji brwi to absolutnie moi ulubieńcy. Mydełko jest sztosem - nie ma wad. Efekt jak po laminacji, bez świecenia, no i super trwałość. Kredki extra cieniutkie, precyzyjne o ładnych kolorkach.

Tusze do rzęs z Avonu Supershock Volume Loader i  Ultra Volume dają bardzo podobny efekt na rzęsach. W tym pierwszym makijażu nałożyłam tylko jedną warstwę tuszu więc może nie wygląda zbyt spektakularnie, ale przy dwóch warstwach jeden i drugi dają efekt "firanek". Ten Ultra Volume dodatkowo jest  wodoodporny, więc jak ktoś takie lubi, to powinien się zainteresować, ja nie przepadam za wodoodpornymi, bo ciężko się zmywają, dlatego zdecydowanie wolę ten drugi. Szczoteczki mają dosyć spore, fakt faktem nie przepadam za takimi, ale może to po części dzięki nim efekt jest jaki jest.paleta claresa perf earth

Paleta cieni Claresa Perf Earth to cudowny zestaw nudziakowych matowych cieni. Ich pigmentacja jest niesamowita. Przyklejają się do powiek bez żadnego problemu, pięknie budują, blendują, po prostu idealnie współpracują. Jeśli chodzi o kolorki to może wolałabym żeby więcej było jasnych odcieni, bo choć w opakowaniu większość brązów wydaje się taka stonowana, to na skórze wygląda ciemno. Trzeba mieć tylko na uwadze, że te cienie przez to, że są tak genialne - mogą się nie sprawdzić przy niewprawnej ręce. Łatwo się przekonać, że do wykonania nimi estetycznego, symetrycznego makijażu - trzeba się bardzo postarać. Zwyczajnie taka pigmentacja nie wybacza błędów.

Jeśli chodzi o podkład HD LIQUID COVERAGE, pomadkę Super Stay Matte Ink od Maybelline New York, paletkę róży Revolution Makeup X DC Mad Love, rozświetlacze Essence Choose Your Glow to moi już starzy ulubieńcy, więc po szczegóły zapraszam na mojego instagrama.

 

 

Ku przypomnieniu wspomnę tylko, że jeśli szukasz dodatkowego zarobku to zawsze możesz podjąć współpracę z marką Avon. 

( praca dodatkowa w Avon⇦Kliknij i dowiedz się więcej)

  • Zyskaj dostęp do innowacyjnych kosmetyków, zawsze z rabatem!
  • Decyduj, jak chcesz, ile chcesz i kiedy chcesz działać, aby zarabiać!
  • Poznawaj fantastycznych ludzi!

*Wpis powstał we współpracy z marką Avon.

środa, 7 września 2022

Kilka ciekawych kosmetyków z Avon'u

Jesteście fankami kosmetyków z Avonu? A może nigdy nie miałyście styczności z nimi? Dzisiaj Wam przedstawię kilka ciekawych propozycji z katalogu na wrzesień w super cenach. 

Avon katalog wrzesień - kosmetyki

Serum do włosów z olejkiem arganowym

"Olejek arganowy występujący tylko w południowo - zachodnim Maroko, używany w najlepszych profesjonalnych kosmetykach do pielęgnacji włosów, teraz w Avon! Odkryj moc Marokańskiego olejku arganowego, dzięki któremu odzyskasz 5 oznak zdrowych włosów:
- siła,
- natychmiastowy blask,
- kusząca miękkość,
- jedwabista gładkość,
- łatwość układania.
Kuracja z marokańskim olejkiem arganowym daje niesamowite efekty-wystarczy tylko kilka kropli, a włosy staja się jedwabiste, miękkie i pełne blasku.
Sposób użycia: rozprowadzić równomiernie dłonią na wilgotnych lub osuszonych ręcznikiem włosach. Układaj jak zwykle. Bez spłukiwania."

Serum, a właściwie olejek jest fajną opcją pielęgnacyjną do włosów. Ja olejki stosuję od lat i nic tak jak one nie poprawiają wyglądu włosów. Olejek z Avonu jest naprawdę skuteczny. Ślicznie pachnie, natychmiastowo wygładza, włosy stają się miękkie i błyszczące, nie puszą się, końcówki wyglądają zdrowiej.

A koszt to 13,99zł za 30 ml (str.195 w katalogu z września).

Avon serum do włosów z olejkiem arganowym

Serum do włosów z olejkiem arganowym

Nawilżający balsam do ciała Encanto Inspiring

"Nawilżający balsam do ciała Encanto Inspiring to kosmetyk o jedwabistej formule, wzbogaconej kompleksem luksusowych olejków i kuszącym zapachem.

  • Zastosowanie: balsam do ciała, odpowiedni do każdego rodzaju skóry
  • Działanie: formuła wzbogacona kompleksem cennych olejów odżywia i nawilża suchą skórę nawet przez 48 godzin*
  • Główne nuty zapachowe: roziskrzone owoce, kremowy fiołek, słodki karmel

Balsam do ciała Encanto Inspiring przyniesie twojej skórze to, co najlepsze. Ten aromatyczny kosmetyk głęboko ją odżywi, przynosząc długotrwałe nawilżenie. Zawarty w nim kompleks olejków pomoże zabezpieczyć skórę przed wysuszeniem nawet przez 48h. Balsam Encanto Inspiring szybko się wchłania i nie pozostawia po sobie śladów.

* w oparciu o badanie klinicznej skuteczności z udziałem 21 badanych"

Jeżeli lubicie cudownie pachnące, perfumowane balsamy to koniecznie zajrzyjcie na stronę 191 katalogu. Balsamy Encanto to dosłownie perfumy w kremie. Ja mam wersję "inspirującą". Ale "zachwycająca", którą można powąchać w katalogu, również jest cudowna. Balsam nie tylko pięknie pachnie, ale również solidnie nawilża, skóra staje się po nim jedwabista. Jest to zdecydowanie ekskluzywny kosmetyk, polecam.

Koszt to 22,99zł lub 17,99zł przy zakupie dwóch! (Opakowanie 250ml)

Nawilżający balsam do ciała Encanto Inspiring

Nawilżający balsam do ciała Encanto Inspiring

Kremy do rąk Avon Care - avocado i masło kakaowe

"Odżywczy krem do rąk z olejkiem awokado  chroni skórę przed wysuszeniem, odżywia ją i przywraca jej gładkość.

  • Zastosowanie: krem do rąk, odpowiedni do suchej i bardzo suchej skóry 
  • Działanie: formuła z drogocennym olejkiem z awokado odżywia, wygładza i zmiękcza skórę dłoni, opóźniając procesy starzenia się skóry
  • Efekt: miękka, gładka, zdrowo wyglądająca skóra dłoni

Poczuj przyjemną gładkość swoich dłoni i na dłużej zachowaj ich miękkość dzięki kremowi do rąk z olejkiem awokado Avon Care. Jego bogata formuła pomoże intensywnie nawilżyć i ochronić skórę przed wysuszeniem, tak aby dłużej wyglądała młodo i kusiła przyjemną w dotyku gładkością."

Kremy do rąk Avon Care - avocado i masło kakaowe

"Lekki odżywczy krem do rąk z masłem kakaowym regeneruje skórę dłoni, przywraca jej miękkość i chroni przed wysuszeniem.

  • Zastosowanie: odżywczy krem do rąk, odpowiedni do skóry suchej i bardzo suchej
  • Działanie: formuła z masłem kakaowym intensywnie nawilża, koi i przyjemnie regeneruje przesuszoną skórę, chroniąc ją przed utratą nawilżenia
  • Efekt: gładkie i zdrowo wyglądające dłonie

Stworzyliśmy odżywczy krem do rąk, który skutecznie ochroni skórę przed utratą wilgoci i przyniesie jej przyjemną ulgę. Dzięki intensywnemu nawilżeniu skóra twoich dłoni odzyska swój piękny, naturalny blask i będzie wyglądała zdrowo. Lekka receptura kremu, wzbogacona ślicznie pachnącym masłem kakaowym, szybko się wchłania i nie pozostawia tłustych śladów."

Kremy do rąk Avon Care - avocado i masło kakaowe

 Nie wiem, który krem podoba mi się bardziej. O dziwo zapach avocado chyba bardziej przypadł mi do gustu, choć oba pachną pięknie. Avon ma jeszcze w asortymencie wiele innych kremów, każdy znajdzie coś dla siebie. A sprawdzają się bardzo dobrze, robią to co mają robić. Dla moich potrzeb są wystarczające. 

A cenowo wypadają bardzo dobrze. W aktualnym katalogu krem Avocado kosztuje 6,99zł, natomiast wersja z masłem kakaowym 7,99zł. Opakowania po 75ml.

Polecam również zajrzeć na mój poprzedni wpis dotyczący żeli pod prysznic i płynów do kąpieli.

 

A jeśli szukasz dodatkowego zarobku to zawsze możesz podjąć współpracę jako konsultantka Avon. (kontakt Avon ⇦Kliknij i dowiedz się więcej)

  • Zyskaj dostęp do innowacyjnych kosmetyków, zawsze z rabatem!
  • Decyduj, jak chcesz, ile chcesz i kiedy chcesz działać, aby zarabiać!
  • Poznawaj fantastycznych ludzi!


*Wpis powstał we współpracy z marką Avon.

poniedziałek, 22 sierpnia 2022

Kąpiele rozpieszczające zmysły z Avon Senses

Jeśli jesteście z pokolenia Millenialsów, to pewnie tak jak ja pamiętacie przewijające się z rąk do rąk katalogi z Avonu w czasach podstawówki i gimnazjum.

W tamtych czasach chyba jedynym sposobem na złożenie zamówienia na produkty marki Avon był kontakt z konsultantką. W obecnych czasach jest to już znacznie bardziej ułatwione.

Kosmetyki Avon są wszędzie - na allegro, w drogeriach i aptekach internetowych i stacjonarnych, można złożyć zamówienie przez stronę Avon. Choć w sumie nic nie zastąpi katalogu w wersji papierowej z pachnącymi stronami. 

Dzisiaj przedstawię Wam kilka fajnych kosmetyków do kąpieli jakie miałam okazję używać. 

avon praca dodatkowa

 

Płyn do kąpieli Esencja Luksusu ~ Biała brzoskwinia i waniliowa orchidea

Płyn do kąpieli Esencja Luksusu to nasączony olejkiem makadamia pysznie pachnący kosmetyk, który dba o odpowiednie nawilżenie skóry.

  • Zastosowanie: nawilżający płyn do kąpieli, do każdego rodzaju skóry
  • Działanie: łagodna formuła z olejkiem makadamia tworzy gęstą, aromatyczną pianę, delikatnie oczyszcza i pielęgnuje skórę, przeciwdziałając jej wysuszeniu
  • Nuty zapachowe: soczyste brzoskwinie, orchidea, słodka wanilia

Rozpieść swoje zmysły bogatą, kremową pianą naszego nowego płynu do kąpieli Esencja Luksusu. Rozkoszuj się zapachem soczystych, skąpanych w słońcu brzoskwiń, egzotycznej orchidei i słodkiej wanilii. Ten płyn do kąpieli przyjemnie oczyści twoją skórę, odżywiając ją dzięki dodatkowi olejku makadamia. Idealnie sprawdzi się do odprężenia po długim dniu i przygotowania skóry do wieczornej pielęgnacji.

Cena: 15,99zł/1000ml lub 10,99zł/500ml

(wg katalogu wrzesień 2022)

avon płyny do kąpieli

 

Żel pod prysznic Juice Burst ~ mandarynka, imbir

Żel pod prysznic Juice Burst szybko postawi cię na nogi i doda energii do działania od samego rana! Łagodna formuła żelu, wsparta naturalnymi wyciągami roślinnymi i witaminami, przyjemnie oczyści twoje ciało, nie wysuszając skóry. Poczujesz tu energizujący zapach soczystej mandarynki i rozgrzewający aromat imbiru.

  • Nuty zapachowe: mandarynka, imbir

Cena: 9,99zł/500ml (wg katalogu wrzesień 2022)

lub w zestawie z płynem do kąpieli i mgiełką 24,99zł

 

avon żele pod prysznic

Kremowy żel pod prysznic Delicate Moment ~ jabłko, konwalia

Kremowy żel pod prysznic Delicate Moment o nawilżającej formule i zmysłowym zapachu - w większej pojemności, która wystarczy na dłużej.

  • Zastosowanie: nawilżający żel pod prysznic, odpowiedni do każdego rodzaju skóry
  • Działanie: formuła wzbogacona kompleksem witamin łagodnie oczyszcza skórę, nadając jej przyjemną miękkość i śliczny zapach
  • Efekt: głęboko nawilżona i aksamitnie gładka skóra, gotowa do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych
  • Nuty zapachowe: konwalia, świeże jabłko
  • nowe, wygodniejsze opakowanie, nadające się do recyklingu

Ciesz się aromatycznym rytuałem i gładką, zadbaną skórą z naszym nowym, ulepszonym kremowym żelem pod prysznic Delicate Moment. Wzbogacona odżywczymi witaminami, formuła pozostawi twoją skórę czystą, dobrze nawilżoną i jedwabiście miękką w dotyku. Gęsta konsystencja kosmetyku łatwo i przyjemnie się rozprowadza, zapewniając dużą wydajność. Żel pod prysznic Delicate Moment pozostawi na twoim ciele przyjemny, świeży zapach jabłek i konwalii.

Cena: 8,99zł/500ml (przy zakupie dowolnego produktu z katalogu sierpień 2022)

 

avon żel pod prysznic

 

Podsumowanie

Avon zdecydowanie rozpieszcza zapachami. Każda seria/linia to kilka albo i kilkanaście wersji zapachowych. Każdy znajdzie coś dla siebie. I nie zależnie od tego czy jesteście team prysznic czy team wanna ;)  Ja przedstawiłam tylko te, które miałam okazję poznać i chcę polecić. 

Wszystkie żele i płyny Avon niesamowicie się pienią, cudownie pachną - absolutnie nie chemicznie, są wydajne, skutecznie myją i nie wysuszają skóry. Do tego ceny mają bardzo przystępne!

 Zostań konsultantką Avon

 A jeśli szukasz dodatkowego zarobku to zawsze możesz podjąć współpracę jako konsultantka Avon. (⇦Kliknij i dowiedz się więcej)

  • Zyskaj dostęp do innowacyjnych kosmetyków, zawsze z rabatem!
  • Decyduj, jak chcesz, ile chcesz i kiedy chcesz działać, aby zarabiać!
  • Poznawaj fantastycznych ludzi!

 

środa, 29 stycznia 2020

Zapowiedź nowości

Uchylę rąbka tajemnicy i pokrótce przedstawię Wam kosmetyki, o których zapewne dowiecie się więcej na moim blogu w najbliższym czasie. Będzie troszkę pielęgnacji i kolorówki. Niektóre z nich już zaczęłam testować jakiś czas temu, inne dopiero co do mnie doszły i jestem ich bardzo ciekawa...



Robiłam niedawno porządki w kosmetyczce i się okazało, że wszystkie tusze jakie posiadam są już w większości stare i wyschnięte. Początkowo miałam zakupić L`Oreal Paris, Volume Million Lashes ale ostatecznie się zdecydowałam na Maybelline Lash Sensational. Jest bardzo chwalony na blogach i youtube'ie toteż jestem go bardzo ciekawa.

Jeśli już o rzęsach mowa, to po długich rozważaniach za i przeciw zamówiłam w końcu serum przyspieszające wzrost rzęs Long 4 Lashes. Ma ono mnóstwo dobrych opinii potwierdzonych efektami na zdjęciach, jednak bałam się go trochę z uwagi na jego składnik, który jest lekiem na jaskrę. Stosuję już tydzień i żadnych efektów ubocznych na szczęście nie zauważyłam. 

tusz do rzęs


W kosmetyczce na chwilę obecną podkładów dużo nie mam, bo starałam się je skrupulatnie wykańczać i praktycznie została mi tylko jedna buteleczka Revlon'a. Tym razem chciałam coś lżejszego no i sugerując się pochlebnymi opiniami Maxineczki wybrałam Eveline Matt My Day. Mam tylko nadzieję, że odcień będzie idealny na obecną porę roku.

Ostatnio pisałam o Eveline Art Professional Make - up Cashmere Mat. Puder ten jest całkiem dobry jakościowo, jednak nie zadowolił mnie w 100%-ach. Z pudrem Eveline Full HD Soft Focus Effect wiążę większe nadzieje... Zobaczymy  jak się sprawdzi niebawem...


 
Kolejnym produktem, który wybrałam również przez Maxineczkę jest korektor L'oreal Infallible More Than Concealer. Opinie ma dobre, jest porównywany do Tarte Shape Tape i do tego ma jaśniutkie kolory. Nie mogę się doczekać i sprawdzić czy zostanie następcą mojego do tej pory ulubionego Catrice. 

Jeśli chodzi o eyelinery do kresek to zbyt dużych wymagań nigdy nie miałam, na stałe naprzemiennie u mnie gościły eyelinery w kałamarzach od Lovely i Wibo. Nie miałam do nich żadnych zastrzeżeń. Tym razem pomyślałam, że może warto poszukać czegoś innego i wybrałam Rimmel Ink Me. To zdecydowanie niska półka cenowa, ale mam nadzieję, że zda egzamin na moich powiekach.




Przy okazji składania zamówienia w drogerii e-zebra rzucił mi się w oczy spory asortyment perfum z Avonu, które kiedyś stosowałam nagminnie. No i zatęskniłam do Avon Attraction. To przepiękny kobiecy zapach, który po prostu uwielbiam i żadne drogie perfumy go nie zastąpią.



Z pielęgnacji jako nowości pojawiły się u mnie: krem pod oczy Pharmaceris oraz Eliksir do twarzy Vianek. Oba te produkty będą moimi ulubieńcami. Wiem, bo już stosuję około miesiąca... i niedługo na ich temat opowiem Wam więcej dobrego.

 




Zapraszam do obserwacji mojego bloga. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad. Napisz jeśli któreś z przedstawionych produktów miałaś już okazję testować, chętnie zapoznam się z Twoją opinią :)




wtorek, 28 czerwca 2016

AVON - Serum antycellulitowe z L-karnityną

Witam! Ostatnio co raz rzadziej się tu pojawiam z powodu braku czasu i nadmiaru obowiązków, ale postaram się nad tym zapanować i już dzisiaj mam dla Was recenzję pewnej nowości od Avonu, jaką jest serum antycellulitowe z L-karnityną. Czy jest godne uwagi dowiecie się niżej. 

AVON - Serum antycellulitowe z L-karnityną


Od producenta


Zaawansowane serum antycellulitowe z L-karnityną
  •     wyszczupla
  •     redukuje cellulit
  •     ujędrnia ciało

Jak działa:

Termoaktywne serum z L-karnityną spala nadmiar tłuszczu w komórkach, natychmiast rozgrzewa, stymulując mikrokrążenie, by przyspieszyć przenikanie substancji aktywnych w głąb skóry. Aż 91% kobiet potwierdza szczuplejszy wygląd i redukcję cellulitu już po 4 tygodniach*.

Jak stosować:

Nakładaj po kąpieli na suchą skórę brzucha, pośladków i ud; jeśli masz wrażliwą skórę, stosuj ok. 30 minut po kąpieli, a efekt rozgrzewania będzie delikatniejszy.

* na podstawie badania oceny konsumenckiej z udziałem 113 kobiet, które potwierdziły szczuplejszy wygląd i redukcję widoczności cellulitu po 4 tygodniach.


AVON - Serum antycellulitowe z L-karnityną



Skład:
AQUA
ALCOHOL DENAT. - zapobiega pienieniu się produktów, działa ściągająco na skórę, przeciwbakteryjnie, wysuszająco.
DIPROPYLENE GLYCOL -Hydrofilowa substancja nawilżająca skórę. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, dzięki czemu pełni rolę promotora przenikania - ułatwia w ten sposób transport innych substancji w głąb skóry.
GLYCERIN - Hydrofilowa substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, ułatwia w ten sposób transport innych substancji w głąb skóry.
CARBOMER  - zagęstnik, zwiększa lepkość preparatu.
TRIETHANOLAMINE - substancja buforująca, czyli utrzymująca pH na odpowiednim poziomie. Trójetanoloamina jest substancją bezpieczną do stosowania w kosmetykach, jednak w produktach pozostających na skórze jej stężenie nie powinno przekraczać 5%.
PEG-40 HYDROGENATED CASTOR OIL - Substancja odtłuszczająca usuwająca zanieczyszczenia tłuszczowe z powierzchni skóry. Jest bardzo bezpiecznym surowcem stosowanym w kosmetykach.
PPG-26-BUTETH-26 - antystatyczna substancja odżywiająca skórę.
MENTHOXYPROPANEDIOL - działa chłodząco i kojąco.
VANILLYL BUTYL ETHER - surowiec o charakterystycznym waniliowym zapachu, dodatkowo jest stosowany, aby spotęgować odczuwanie ciepła.
CARNITINE HCL - L-karnityna - Wspomaga spalanie tłuszczow, przez co działa wyszczuplająco i antycellulitowo.
CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE - Modyfikator reologii (poprawia konsystencję preparatu), powoduje wzrost lepkości kosmetyków.
GLYCINE SOJA (SOYBEAN) SEED EXTRACT - estrakt z soi
PEG-8 -Substancja nawilżająca odpowiedzialna za prawidłowe nawilżenie, co zapewnia dobre funkcjonowanie skóry
BUPLEURUM FALCATUM ROOT EXTRACT - ekstrakt z korzenia przewiercienia sierpowatego. Wpływa korzystnie na skórę, przyspiesza gojenie się ran.
AVERRHOA CARAMBOLA LEAF EXTRACT - ekstrakt z liści karamboli (oskomian pospolity), rośliny o efektownych, gwiaździstych owocach; ekstrakt z liści jest niezwykle bogaty w polifenole o własnościach przeciwrodnikowych i przeciwzapalnych.
CRATAEGUS MONOGYNA FRUIT EXTRACT - ekstrakt z owocu głogu jednoszyjkowego.
GLYCINE SOJA (SOYBEAN) OIL - olej sojowy. Działa emoliencyjnie, poprawia stan bariery naskórkowej.
CELOSIA CRISTATA FLOWER EXTRACT - ekstrakt z kwiatu celozji grzebieniastej. jest źródłem flawonoidów hamujących przyrost tkanki tłuszczowej. Ponadto stymuluje degradację już zmagazynowanego tłuszczu.
PYRUS MALUS (APPLE) FRUIT EXTRACT - ekstrakt z pestek jabłka. Zmniejsza negatywne skutki niedoboru hormonów w skórze. Wzmacnia włókna kolagenowe. Wygładza skórę, zmniejsza zmarszczki, działa przeciwutleniająco. Rozjaśnia i nawilża skórę.
PRUNELLA VULGARIS FLOWER/LEAF/STEM EXTRACT - ekstrakt z kwiatu/liścia/łodygi głowienki pospolitej.
CAFFEINE - kofeina. Zwalcza tłuszcz i cellulit.
COLEUS FORSKOHLII ROOT EXTRACT - Wyciąg z korzenia pokrzywy indyjskiej. - jest składnikiem o działaniu modelującym. Wyciąg z tej rośliny aktywuje enzym odpowiedzialny za przyspieszenie degradacji tłuszczu. Jest to więc znakomity składnik o działaniu anty-cellulitowym, znakomicie współdziałający z kofeiną.
THEOBROMA CACAO (COCOA) EXTRACT - Masło kakaowe
ETHYLHEXYLGLYCERIN -  składnik uzupełniający, konserwant.
CUPRESSUS SEMPERVIRENS LEAF/STEM EXTRACT - ekstrakt z liści/łodyg cyprysa. Ma działanie ujędrniające.
ELETTARIA CARDAMOMUM SEED EXTRACT - ekstrakt z kardamonu. Jest w stanie poprawić elastyczność skóry.
MEL EXTRACT - miód pszczeli. Ma właściwości nawilżające, łagodzące i bakteriobójcze.
RUBUS IDAEUS (RASPBERRY) FRUIT EXTRACT - ekstrakt z maliny – przeciwutleniacz i środek ściągający. Chroni i tonizuje skórę.
CAMELLIA SINENSIS LEAF EXTRACT - ekstrakt z liści herbaty zielonej. Działa regenerująco, tonizująco, hamuje rozwój stanów zapalnych.
CITRUS AURANTIUM BERGAMIA (BERGAMOT) FRUIT EXTRACT - ekstrakt z owoców drzewa bergamotowego. Substancja zapachowa.
FUCUS VESICULOSUS EXTRACT - ekstrakt z suszonej plechy morszczyna pęcherzykowatego. Koi, wygładza, odżywia skórę.
LAVANDULA ANGUSTIFOLIA (LAVENDER) EXTRACT - ekstrakt z lawendy wąskolistnej. Działaja na skórę odmładzająco, antyseptycznie, wygładzająco oraz dezynfekująco.
PANAX GINSENG ROOT EXTRACT - ekstrakt z korzenia żeń-szenia. Działanie regenerujące i odmładzające.
ROSE EXTRACT - ekstrakt z róży. Ma właściwości zmiękczające i nawilżające.
ROSMARINUS OFFICINALIS (ROSEMARY) LEAF EXTRACT - ekstrakt z liści rozmarynu. Wykazuje doskonałe własności przeciwrodnikowe, przeciwzapalne, łagodzące, antybakteryjne, przeciwgrzybiczne
SALVIA OFFICINALIS (SAGE) LEAF EXTRACT - ekstrakt z liści szałwii lekarskiej. Działa antybakteryjnie, grzybobójczo i przeciwzapalnie.
VANILLA PLANIFOLIA FRUIT EXTRACT - ekstrakt z wanilii, źródło polifenoli, działających silnie antyoksydacyjnie, antyrodnikowo i przeciwzapalnie.
VITIS VINIFERA (GRAPE) FRUIT EXTRACT - ekstrakt z owoców winorośli. Główne działanie przeciwrodnikowe, przeciwzapalne, ściągające oraz nawilżające. zawiera antocyjany są silnymi antyutleniaczami.

Cena regularna: 39 zł / 150 ml

AVON - Serum antycellulitowe z L-karnityną


Moja opinia


Powiem szczerze, że nie do końca wiem co myśleć o tym produkcie. Ale biorąc pod uwagę, że nie możemy się spodziewać cudów po tego typu produktach, to warto przyjrzeć mu się bliżej. Serum to na pewno w jakiś sposób działa, bo nawet czuć jego działanie zaraz po użyciu, pod postacią rozchodzącej się fali ciepła. Efekt rozgrzewający jest odczuwalny, zwłaszcza po pierwszym użyciu, potem skóra już się przyzwyczaja. 
Przez te odczucia ma się faktycznie wrażenie, jakby składniki aktywne wnikały nam w głąb skóry. 

Czy zauważyłam jakiekolwiek efekty? Tak - minimalne. Zapewne wiecie, ze takim produktom powinnyśmy pomagać odpowiednią dietą i ćwiczeniami... Ja niestety się nie postarałam, czego żałuję. Nie udało mi się pozbyć tego "głębszego" cellulitu. Skóra tylko powierzchownie zyskała uroku. Zrobiła się gładsza i jędrniejsza. 

Jak widzicie wyżej, pozwoliłam sobie przeanalizować skład produktu. Przyznam, że ciągle jestem w szoku, że produkt z Avonu ma taki niesamowity skład. Całe mnóstwo składników naturalnych! Brak parafiny i parabenów! Jeśli lubicie tego typu produkty myślę, że warto przemyśleć jego zakup. Oczywiście nie po cenie regularnej, bo aż tyle nie jest warty. Ja go kupiłam za około 16 zł.

Co więcej mogę powiedzieć? Serum słabo wydajne. Mi wystarczyło na miesiąc regularnego stosowania na uda i pośladki. Efekt rozgrzewający - moim zdaniem do przyzwyczajenia, a dla mnie całkiem przyjemny. Serum dobrze i szybko się wchłania. Skóra nie lepi się. Opakowanie w porządku. 

Efekt zależy od naszego poświęcenia i nakładu pracy. Jako wspomagacz przy diecie i ćwiczeniach powinien działać cuda, bo moim zdaniem ma do tego predyspozycje przez ciekawy skład.

Czy wart zakupu? Moim zdaniem tak, ale w promocji.




środa, 1 czerwca 2016

Hit! Peeling oczyszczający pory - Avon Clearskin Pore Penetrating - recenzja

Kosmetyk wszech czasów na wizażu? Mnóstwo dobrych opinii na jego temat wokół... Nie bez powodu... Chcecie głęboko oczyścić pory? Macie problematyczną lub tłustą cerę? Ten produkt jest dla Was.... Chcecie wiedzieć więcej? Czytajcie dalej... :)




Od producenta


Kremowy peeling z granulkami głęboko oczyszczający pory. Zawiera wyciąg z oczaru wirgińskiego i eukaliptusa, który eliminuje zanieczyszczenia i poprawia wygląd porów. Odpowiedni do wszystkich rodzajów cery. 
Działanie: Skutecznie usuwa martwy naskórek i zanieczyszczenia blokujące pory. Pozostawia skórę miękką i gładką. 
Sposób użycia: Stosuj na wilgotną twarz. Wyciśnij na dłonie i masuj delikatnie twarz. Dokładnie spłucz. Używaj 1-2 w tygodniu.
Cena regularna: 14 zł / 75 ml



Skład:  Aqua, Polyethylene, Hydrogenated vegetable oil, Hydrogenated polydecene, Stearyl alcohol, Glycerin, Glyceryl stearate, Alcohol denat, PEG-40 stearate, C12-15 pareth stearate, Cetyl alcohol, Hamamelis virginiana extract, Menthol, Parfum, Benzethonium chloride, Sorbic acid, BHT, Eucalyptus globulus extract, Disodium EDTA, CI 15985, CI 47005, CI 42090.



Moja opinia


Kiedy go zastosowałam pierwszy raz od razu się zakochałam. Jego zakup był strzałem w dziesiątkę. Dlaczego? Moim zdaniem produkt ten nie ma wad i spełnia obietnice producenta. Jest on bardzo dobrym zdzierakiem. Oczywiście nie do codziennego stosowania. Oczyszcza bardzo dobrze pory, likwiduje wszelkie suche skórki. Jeżeli używamy go regularnie, możemy pozbyć się zaskórników oraz wyeliminować świecenie strefy T. Po jego użyciu twarz jest super oczyszczona, gładka, świeża, dzięki mentolowi w składzie mamy wrażenie chłodzenia i orzeźwienia. Drobinki są wielkości ziarenek piasku (bardzo drobne). Peeling ma gęstą konsystencję pasty. Jest koloru zielonego. Jest baardzoo wydajny. Używam go już długo a ciągle deficyt jest bardzo mały.
Mimo, że zdarzało mi sie go używać częściej niż zaleca producent, nie zrobiłam sobie nim krzywdy. A jest on solidnym zdzierakiem w porównaniu do żeli peelingujących do codziennego stosowania.
Peeling pomógł mi się pozbyć przebarwień i blizn potrądzikowych. Za co jestem mu ogromnie wdzięczna i dlatego nie zamienię go na żaden inny.
Co więcej? Skład jest całkiem dobry. Nie zawiera parabenów ani składników ropopochodnych. Do tego cena również bardzo dobra. Zazwyczaj możemy go kupić za mniej niż 10 zł. Gorąco polecam ten peeling każdemu :)

A może już go znacie? ;)


środa, 4 maja 2016

Żel punktowy na pryszcze Avon Clearskin Clear Emergency

Cześć! Dzisiaj mam dla Was kolejny dobry produkt z Avonu. Tym razem coś dla osób, które borykają się czasem z niedoskonałościami typu - wypryski. Avon Clearskin Clear Emergency to żel punktowy z 2 % kwasem salicylowym.



Od producenta


Punktowy preparat na pryszcze o natychmiastowym działaniu z 2% kwasem salicylowym, ekstraktem z rumianku i kiełków pszenicznych oraz witaminami.

Działanie:
Zaczyna zmniejszać wielkość pryszczy, zaczerwienienia i opuchnięcia po 3 godzinach*. Błyskawicznie wnika w pory, zapobiegając powstawaniu nowych pryszczy.

Sposób użycia:
Nakładaj punktowo na pryszcze. Najpierw stosuj raz dziennie, a następnie, w razie potrzeby, 2-3 razy dziennie.

*Na podstawie 6-godzinnego badania klinicznego 7340 na grupie 29 osób.

Skład: aqua, alcohol denat, salicylic acid, trideceth-9, hydroxyethylcellulose, propylene glycol, ethoxydiglycol, pentylene glycol, xanthan gum, parfum, polyvinyl alcohol, ammonium hydroxide, disodium edta, hamamelis virginiana (witch hazel) extract, punica granatum fruit juice, triticum vulgare (wheat) germ extract, aloe barbadensis leaf juice, thiodipropionic acid, retinyl palmitate, silybum marianum extract, chamomilla recutita (matricaria) flower extract, tocopherol.
Cena: 14 zł/15 ml




Moja opinia


Żel nie robi cudów, ale jest dobry. Miałam nadzieję na jeszcze lepsze działanie, ale troszkę się zawiodłam. Wypryski wyskakują mi na szczęście już bardzo rzadko, ale jednak się zdarzają. Chciałam mieć produkt, który szybko się rozprawi z przykrymi niespodziankami. Ten żel się spisuje nieźle, ale na pewno nie w 3 godziny. Po nałożeniu piecze, co jest znakiem, że działa. Po pewnym czasie jakby się wchłania, a na skórze zostaje tylko przezroczysta cieniutka skorupka (plasterek). Nie ma mowy o nałożeniu na niego makijażu, dlatego najlepiej go stosować tylko na noc.
Żel działa najlepiej na pryszcza we wczesnej fazie rozwoju. Po dwóch nocach stosowania nie ma po nim śladu. Na rozdrapanego pryszcza już wiele nie zadziała. Podsuszy, ale potem już nie przyspieszy gojenia.
Po za tym nie polecam go do walki z zaawansowanym trądzikiem. Zawiera dużo alkoholu, co może tylko pogorszyć sytuację. Aczkolwiek warto go mieć jeśli mamy o czynienia od czasu do czasu z przykrymi niedoskonałościami.
Tubka jest malutka, ale wystarczy na bardzo długo. A opakowanie wygodne, ze zwężoną szyjką dla ułatwienia aplikacji.
Konsystencja jest w porządku. Żel nie spływa po nałożeniu. Szybko zastyga i jest bezbarwny, więc można z nim spać, jak i chodzić po domu - bez skrępowania.
Ja używam również jego "brata" - żelu do mycia twarzy, o którym już dawno pisałam. I w tym duecie go lubię jeszcze bardziej. 
A cena? Jest bardzo niska... Zazwyczaj kosztuje mniej niż 10 zł. Same zdecydujcie czy warto ;)




Próbowałyście kiedyś żelów punktowych? Jeśli tak,  to chętnie się dowiem jakich. Co myślicie o tym? ;) Odsyłam również do wpisu o plasterkach na wypryski.



środa, 20 kwietnia 2016

Moje ulubione zapachy - Avon

Avon pokochałam przede wszystkim za kosmetyki do pielęgnacji, ale zapachy mają również cudowne i ponadprzeciętne. Co raz bardziej się do nich przekonuję. Nie spotkałam jeszcze takiego zapachu z Avonu, który by mnie odrzucił, albo strasznie krótko się trzymał. Niektóre perfumy pachną jak te ze znacznie wyższych półek cenowych. Trzeba przyznać, że jakość idzie tu w parze z ceną. Doceniam tą markę za to. Dzisiaj mogę Was zapoznać z trzema zapachami. Zapraszam do krótkiej lektury ;)

Avon Femme


Woda perfumowana Avon Femme sprawi, że poczujesz się jak gwiazda każdego dnia. Gdziekolwiek jesteś, oczy wszystkich skierowane są na ciebie dzięki Avon Femme, która zachwyca musującą świeżością gruszki z wytworną magnolią i ciepłym drewnem bursztynowym.

Kategoria: kwiatowo - owocowo - piżmowa

Nuty zapachowe:
nuta głowy: różowy grejpfrut, śliwka, fiołek
nuta serca: płatki jaśminu, dzika orchidea, magnolia
nuta bazy: bursztyn, brzoskwiniowa skórka, nuty leśne, piżmo

Cena regularna: 50zł / 50ml

perfumy avon


Moja opinia:

Perfumy te są prześliczne. Nie należą do tych mocnych, są raczej delikatniejsze. Zapach bardzo dziewczęcy i wiosenny. Świeży i niemęczący.  Długo się utrzymują na ciele, a na ubraniu - całą wieczność ;) Ładny flakonik, ale nie na podróże. Zapłaciłam za nie 35 zł. Był to bardzo dobry zakup. Kupiłam je już chyba z pół roku temu i wykorzystałam tylko 1/3, a używam bardzo często.

Avon Attraction 


Avon Attraction dla niej to porywający trwały zapach, który zbliży was do siebie kuszącą nutą wytrawnych jeżyn, zniewalającym akordem piżma i waniliowym akcentem ambry. 
To to pierwszy zapach od Avon, który został stworzony by uwodzić. Zniewalający, wyrazisty, hipnotyzuje zmysłową nutą piżma, kojarzoną z ciepłem orientu. Designerski flakon o wyraźnej, nowoczesnej linii podkreśla zdecydowany charakter zapachu. Zapach dla kobiet zdecydowanych, odważnych, które wiedzą czego pragną. Podkreśla ich kobiecość, charakter i temperament.

Kategoria: Drzewno-owocowa.
Nuty zapachowe:
Nuta głowy: nektar gruszkowy, jeżyna
Nuta serca: piżmo, czarna orchidea, jaśmin
Nuta bazy: pralinka, ambra waniliowa

Cena regularna: 90zł / 50ml.

perfumetka avon



Moja opinia:

Moim zdaniem to najpiękniejszy zapach z Avonu. Jest na prawdę bardzo uwodzicielski.  Jest takim zapachem ciepłym, otulającym, trochę słodkim, jakby zimowym. Należy do tych raczej cięższych zapachów, ale nie dusi i nie męczy. Kojarzy się z elegancją i klasą. Najbardziej wyczuwalna jest nuta wanilii, ale nie jest to nachalna woń. Mam tylko perfumetkę (10ml), więc szybko się skończy, a szkoda... Trwałość jest zadowalająca, chociaż mógłby na ciele się trzymać trochę dłużej. Cały flakonik można kupić często za 75 zł z gratisami, albo na allegro za około 50 zł ;)

Avon Dreams


Przypomnij sobie czas nieskrępowanych młodzieńczych marzeń. Czas niewinności i beztroski. Dziś znów możesz poczuć się tak, jak wtedy. Rozbudź swoje zapomniane sny i spraw, by stały się rzeczywistością.

Kategoria: kwiatowo-szyprowa
Nuty zapachowe: śliwka, róża stulistna, łagodne nuty drzewne
Cena regularna: 76zł / 50ml

dezodorant avon


Moja opinia:

Zapach, który jest ładny i lubię go, ale nie urzeka. Raczej ciężki, ale wiosenny. Dosyć specyficzny. Zapach jakby płaski i oczywisty. Mam tylko dezodorant i może dlatego jest dosyć duszący. Perfumy w katalogu pachniały trochę lżej. Na flakon się nie skuszę, bo mimo wszystko nie są to perfumy moich marzeń.


A jakie są wasze ulubione zapachy? Może właśnie któreś z moich...? :)


sobota, 9 kwietnia 2016

Krem do twarzy Avon Care Cocoa Butter - Recenzja

Ostatnio polubiłam się z Avonem. Mam konsultantkę na wyciągnięcie ręki, więc od czasu do czasu lubię coś przetestować. Kiedy zauważyłam, że mój odżywczy krem Lirene jest na wykończeniu, postanowiłam że poszukam teraz czegoś nawilżającego w katalogu. Skusiłam się na Avon Care cocoa butter - krem regenerująco-odżywczy. Czy to był dobry wybór? Dowiecie się za chwilę. Najpierw trochę słów od producenta.



Od producenta


Wzbogacony masłem kakaowym i witaminą E, lekki i nietłusty. Szybko się wchłania, nawilża i rewitalizuje skórę, by promieniała naturalnym blaskiem. Testowany klinicznie. Hipoalergiczny.
Sposób użycia: Nakładać na oczyszczoną skórę twarzy i szyi delikatnymi ruchami skierowanymi ku górze i na zewnątrz.
Skład: Aqua, Glicerin, Cetearyl Alcohol, Mineral Oil, Dimethicone, Canola Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Glyceryl Stearate, Sorbitan Stearate, Cetyl Alcohol, Imidazolidinyl Urea, Carbomer, Parfum, Methylparaben, Potassium Hydroxide, Trimethylsiloxysilicate, Cetearyl Glucoside, Disodium EDTA, Sodium PCA, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Cyclopentasiloxane, Caramel, Thiodipropionic Acid, Totopheryl Acetate, Dimethiconol, Cereus Grandiflorus (Cactus) Flower Extract, Coumarin, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Limonene.
Cena regularna: 12 zł/100 ml


Moja opinia


Krem ten zakupiłam niestety bez świadomości jego składu. Gdy go przeanalizowałam - załamałam się. Skład jest fatalny. Trochę składników komedogennych, parafina jako czwarta w składzie, methylparaben, śladowe ilości naturalnych olejków (olej z rzepaku kanadyjskiego, masło kakaowe, ekstrakt z kwiatu kaktusa). Witamina E pod końcem długiej listy. Nie wiem dlaczego ten kosmetyk nosi miano hipoalergicznego, skoro w składzie są parabeny, substancje zapachowe i alkohole. Dla mnie ten skład to jedno wielkie nieporozumienie i oszustwo. 
Mimo wszystko jednak zdecydowałam się go użyć. Podeszłam do niego bardzo sceptycznie, ale okazało się, że o dziwo nie zrobił mi krzywdy. Wrażliwcem nie jestem, toteż żadnych podrażnień nie zauważyłam. Wypryski się nie pojawiły, zapychania również nie dostrzegłam. Po za tym krem dobrze się spisał w kwestii nawilżania. Eliminuje mi ekspresowo suche skórki. Nie wiem jakby się sprawdził przy bardzo suchej skórze, ale przy normalnej nawilżenie jest solidne. Krem nawet się sprawdza pod makijażem, aczkolwiek wolę go stosować tylko na noc. Zgodnie z obietnicami producenta - jest lekki i szybko się wchłania. Jest bardzo wydajny, po za tym mamy go aż 100ml. Polubiłam jego zapach, jest taki delikatny, kakaowy i trochę się utrzymuje na skórze. Krem jest do stosowania raczej na zimę i lato, kiedy skóra jest najbardziej podatna na wysuszanie, ale ja będę go używać bez względu na porę roku, aczkolwiek na pewno nie codziennie.


Podsumowanie


Ciężko mi stwierdzić czy jest to krem godny polecenia. Jeśli ktoś nie zwraca uwagi na skład to i owszem, będzie bardzo zadowolony. Jednak ja ostatnio zaczęłam zwracać uwagę na składniki, przez co nie jestem do końca zadowolona z tego zakupu. Na szczęście nie wydałam na niego majątku, bo zapłaciłam tylko 9 zł. Zazwyczaj ten krem jest w bardzo korzystnej cenie. Jeszcze bardziej opłacalna jest jego wersja do twarzy, rąk i ciała gdzie mamy go aż 400 ml (w cenie około 15 zł). Mam tylko nadzieję, że używając go sporadycznie przyniesie więcej korzyści niż strat. Po za tym świetnie się sprawdza również jako krem do rąk ;)

Dajcie znać czy znacie ten krem i co o nim sądzicie :)


środa, 23 marca 2016

Cudowny tonik Avon Clearskin blemish clearing

Dzisiaj chciałabym Wam powiedzieć parę słów o toniku z kwasem salicylowym przeciw wypryskom. Post dedykuję osobom, które mają skórę trądzikową. Jest to tonik mocno alkoholowy, ale za to na prawdę przynoszący dobre efekty. Więcej informacji niżej :)



Od producenta


Tonik przeciw wypryskom z kwasem salicylowym. Skutecznie normalizuje i redukuje nadmierną produkcję sebum, nie wysuszając skóry. Pozostawia ją czystą i świeżą. Sposób użycia: Oczyścić skórę. Nasączyć wacik tonikiem i delikatnie przetrzeć nim twarz i szyję. Nie spłukiwać. Stosować 1-3 razy dziennie. Jeśli skóra ulegnie wysuszeniu ograniczyć stosowanie do jednego raza dziennie.

Cena regularna: 14 zł/100 ml

Skład: Alcohol Denat, Aqua, Propylene Glycol, PEG-6, Salicylic Acid, PPG-33 Butyl Ether, Potassium Hydroxide, Benzophenone-1, Parfum, BHT, Isopropyl Myristate, Glycerin, Disodium EDTA, Triticum Vulgare (wheat) Germ Extract, Lysine Carboxymethyl Cysteinate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Chamomilla Recutita (matricaria) Flower Extract, CI 60730, CI 14700, CI 42090



Moja opinia


Tonik bardzo mocno alkoholowy, na pierwszym miejscu w składzie alkohol denaturowany. Osobom, które są przewrażliwione na punkcie alkoholu, ten produkt na pewno nie przypadnie do gustu. Natomiast moja cera z nim się bardzo polubiła. Do wrażliwców nie należę, a moja cera przez lata już przywykła do stosowania różnych "mocnych" kosmetyków do pielęgnacji. Alkohol denaturowany działa tonizująco, oczyszczająco, odświeżająco i odtłuszczająco, więc jest to coś dla mnie. Przez ten składnik, tonik bardzo pachnie alkoholem, podrażniając oczy i nos. Ale dla niego jestem w stanie zamknąć oczy i wstrzymać oddech na parę chwil... W składzie również spora ilość kwasu salicylowego. Jak wiemy jest on efektywnym "lekiem" na trądzik. Redukuje stany zapalne, odblokowuje pory, działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo.
Za co go tak uwielbiam? Tonik na prawdę działa. Wysusza wypryski, oczyszcza pory, usuwa resztki makijażu, matuje, zmniejsza świecenie. Uwielbiam skórę po jego użyciu. Jest bardzo czysta, świeża, nie lepi się.
Stosowanie zgodnie z zaleceniami mogłoby jednak wysuszyć cerę. Mi się to nie przytrafiło, ale używam go raz dziennie, aby nie przesadzić, bo dodatkowo używam też żelu oczyszczającego z kwasem salicylowym.  Dodatkowo jest on całkiem tani. W promocji najczęściej za 8-9 zł. Żałuję tylko, że opakowanie jest małe, bo tylko 100 ml, przez co raczej zbyt długo nie zagości na mojej półce w łazience.



Podsumowanie


Tonik przynoszący bardzo dobre rezultaty. Dla osób ze skórą problematyczną i lubiących się z alkoholem oraz kwasem salicylowym. Mi się bardzo spodobało jego działanie. Zapewne będę go używać regularnie. To nic, że skórę mam praktycznie wyleczoną. Jest to produkt do stosowania ciągłego, aby problemy nie wracały w przyszłości.
Zainteresowanych odsyłam do wpisu o podstawach pielęgnacji oraz o oczyszczaniu. Każda z Was znajdzie tam wskazówki dla pięknej cery.
A Wy jakich używacie toników? Lubicie alkohol i kwasy w składach kosmetyków oczyszczających?



środa, 17 lutego 2016

Avon Planet Spa Perfectly Purifying - maseczka błotna do twarzy - Recenzja



Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować cudowną głęboko oczyszczającą maseczkę błotną do twarzy. W swoim życiu już testowałam różne maseczki. I do gustu najbardziej mi przypadły te z glinki lub błota. Są one dedykowane głównie dla cery tłustej i mieszanej, ale są też takie, jak ta z Avonu, które można stosować do każdego rodzaju cery. Pomagają w walce z wypryskami i wągrami, zmniejszają pory.

Używałam również maseczek typu peel-off. Ich zadaniem jest także walka z wągrami i zmniejszanie porów, jednak ja nie zauważałam poprawy na mojej twarzy po ich stosowaniu. Na rynku są jeszcze dostępne maseczki na noc, czy też w płatach, ale nie próbowałam. Ciekawą opcją są maseczki domowej roboty. Najbardziej mnie ciekawią te na bazie miodu, cynamonu i soku z cytryny. Myślę, że kiedyś zacznę testować.



Od producenta



Maseczka błotna do twarzy zawiera sól krystaliczną oraz bogate w minerały błoto z Morza Martwego, znane ze swoich właściwości oczyszczających i detoksykujących.


  •     dokładnie oczyszcza
  •     skóra staje się miękka i gładka
  •     ujędrnia


Dokładnie oczyszcza i detoksykuje skórę, nadając jej miękkość, gładkość i jędrność. Wchłania nadmiar sebum i sprawia, że pory stają się mniej widoczne.

Nałóż na oczyszczoną skórę omijając oczy i usta. Po 5 -10 minutach spłucz. Stosuj 1-2 razy w tygodniu.

Cena regularna: 20 zł za 75 ml

głęboko oczyszczająca


Moja opinia


Używam tej maseczki już chyba około trzech miesięcy. Po tym czasie mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że maseczka jest rewelacyjna. Bardzo dobrze oczyszcza, zamyka pory, wygładza. Ma przyjemny, świeży zapach, trochę jakby morski. Po zastosowaniu cera jest gładka, miękka, odświeżona. A przy regularnym stosowaniu strefa T się mniej przetłuszcza. Nie podrażnia, nie uczula. Można by podejrzewać, że ten typ maseczki spowoduje przesuszenie cery, aczkolwiek ja nic takiego nie zauważyłam. Oczywiście codziennie nawilżam twarz kremem, więc może dlatego. Jej działanie widać gołym okiem - kiedy już zaschnie na buzi można zauważyć punkciki, gdzie maseczka "wyciągnęła" zanieczyszczenia na wierzch. Dobrze się zmywa jak na maseczkę błotną.
Cena również zachęca do kupna. Najczęściej można ją nabyć za około 10 zł a nawet mniej. Jest bardzo wydajna, mi wystarczy spokojnie na 20 użyć, a może i więcej. Czyli na pewno bardziej się opłaca od zakupu pojedynczych maseczek w saszetkach.
A od kiedy zaczęłam używać jej i żelu również z Avonu Clearskin Clear Emergency (klik), to zauważyłam znaczną poprawę mojej cery. Wcześniej była strasznie problematyczna i ciągle gościły na niej wypryski. A teraz niechciani goście pojawiają się znacznie rzadziej. Niedługo powinien wszelki ślad po nich zaginąć ;)
Co do opakowania to jest bardzo praktyczne i ładne. Nie ma się do czego przyczepić. 

maseczka błotna do twarzy

Podsumowanie


Maseczka, która moim zdaniem nie ma wad. Jej używanie to czysta przyjemność. Polecam wszystkim. Będzie dobra dla każdego typu cery. Avon ma bogaty wybór maseczek. Aż chciało by się spróbować ich wszystkich. Mam przeczucie, że większość z nich jest dobra. Ja na pewno będę po nie sięgać dosyć często i przetestuję też inne.

A jakie są wasze ulubione maseczki? :)