piątek, 22 kwietnia 2022

Catrice Volume & Lift Brown Mascara Waterproof ~ wodoodporny pogrubiający i podnoszący tusz do brwi

Powiem szczerze, że nie do końca radzę sobie ze stylizacją brwi. Owszem jestem z natury perfekcjonistką i ciężko mi się zadowolić efektem makijażu brwi, dlatego szukam kolejnych skutecznych sposobów, aby brwi były "instagramowe".

Po raz pierwszy sięgnęłam po żel do brwi. I wiecie co..? Jestem zawiedziona. Szczegóły niżej.

 


 

 Catrice Volume & Lift Brown Mascara Waterproof

Jak ułożysz, tak zostaną: gęste, zaznaczone, lekko podniesione brwi doskonale dopełniają makijaż. Nadają twarzy charakter i podkreślają spojrzenie, nawet gdy oczy nie są pomalowane. Dzięki woskowej, wodoodpornej formule wegańskiego tuszu do rzęs Volume & Lift Brow, brwi uzyskują długotrwały i widoczny efekt liftingu, zupełnie jak w salonie kosmetycznym. Za pomocą maskary można też precyzyjnie wypełnić drobne ubytki w brwiach. Odżywcza formuła, dostępna w trzech odcieniach brązu zawiera wosk ryżowy, glicerynę i olej słonecznikowy. Przezroczysta wersja zawiera biotynę, glicerynę i mocznik.

 
szczoteczka zel do brwi


Mam żel w kolorze chłodnego ciemnego brązu - kolor jak najbardziej mi odpowiada. Niestety pomalowanie brwi tym żelem w precyzyjny i nienaganny sposób graniczy z cudem. Mimo, że szczoteczka jest dosyć mała, to i tak wychodzi po za granice brwi i brudzi skórę wokół. 

Niestety również formuła żelu mi kompletnie nie odpowiada - jest woskowa, jakby pomadowa, przez co robią się grudki i nieestetyczne plamy między włoskami. To nawet widać na zdjęciu niżej - choć do zdjęcia chciałam naprawdę przedstawić ten żel w jak najlepszym świetle - to wyszło średnio.

Powiem też, że wodoodporności to ja nie zauważyłam, a tym bardziej trwałości tego żelu, włoski wcale nie trzymają się w ryzach.

Catrice Volume & Lift Brown Mascara Waterproof

Sięgnełam po raz pierwszy i chyba ostatni po jakikolwiek żel do brwi. Będę szukać innych alternatyw.

Ta opcja jest dla mnie kompletnie nie do przyjęcia. Myślałam, że to kwestia wprawy, często tak jest z nowymi kosmetykami - ale tutaj czas nie działał na korzyść tego żelu. Jestem bardzo rozczarowana.

Nie wiem, być może żel się sprawdzi u posiadaczek gęstych i pokaźnych brwi - przy skromych, rzadkich nie daje rady.


poniedziałek, 11 kwietnia 2022

LaQ Naturalny peelingujący mus do mycia twarzy

Dzisiejsza recenzja będzie krótka, ale treściwa. Przedstawiam Wam mój hit w pielęgnacji twarzy, moje odkrycie tego roku. Jeżeli jesteście fankami/fanami dobrych zdzieraków do twarzy to koniecznie przeczytajcie do końca.

 

LaQ Naturalny peelingujący mus do mycia twarzy

 LaQ Naturalny peelingujący mus do mycia twarzy

Peelingujący mus do mycia twarzy z drobinkami mikrokorundu. Intensywnie złuszcza martwe komórki naskórka i przygotowuje skórę do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. Systematycznie stosowany wyrównuje koloryt, dotlenia i pobudza mikrokrążenie, pozostawiając cerę gładką, nawilżoną i doskonale oczyszczoną. 

Ingredients: Alumina, Glycerin, Aqua, Sorbitol, Sodium Lauroyl Isethionate, Disodium Lauryl Sulfosuccinate, Sodium Chloride, Levulinic Acid, Potassium Sorbate, Parfum, CI 19140. 

LaQ Naturalny peelingujący mus do mycia twarzy

LaQ Naturalny peelingujący mus do mycia twarzy

To chyba najlepszy peeling do twarzy jaki miałam. Jest solidnym zdzierakiem. Już lekkie masowanie robi robotę. Ma fajną konsystencję musu/pasty przepełnioną drobinkami mikrokorundu. Nie spada z twarzy podczas stosowania.

Peeling ma bardzo ładny, delikatny zapach. Przyjemnie się go stosuje. Delikatnie się pieni podczas masowania. Nie podrażnia, nie wysusza. Jest totalnym pogromcą suchych skórek, walczy z niedoskonałościami, oczyszcza pory. Skóra po użyciu jest gładziutka i przyjemna w dotyku.  W mojej ocenie jest znacznie lepszy niż peelingi enzymatyczne.

Cóż można więcej o nim powiedzieć? Jest bardzo wydajny, ma przystępną cenę i świetny skład! Do tego to polska firma! Jestem na tak i bardzo polecam!

Z pewnością sięgnę po kolejne produkty od LaQ.



piątek, 25 marca 2022

Bourjois Always Fabulous ~ Podkład idealny?

Nie owijając w bawełnę - powiem, że ostatnio trafiłam na super podkład - wręcz stworzony dla mnie. Cerę mam mieszaną - tłustą w strefie T, z niedoskonałościami. Jeśli również jesteś posiadaczką takiej skóry twarzy to zapraszam na recenzję. Być może również skusisz się na podkład Bourjois Always Fabulous.



Podkład do zadań specjalnych?


Właśnie w tym celu został stworzony Always Fabulous. Najnowsza propozycja marki Bourjoisa to kosmetyk zapewniający nieskazitelny wygląd cery oraz komfort i naturalne wykończenie. Pozwala uzyskać pełne krycie i półmatowy finisz. Długotrwała formuła pozwala na perfekcyjny makijaż przez cały dzień.
  • Kosmetyk z SPF20.
  • Podkład zamknięty w szklanym, eleganckim opakowaniu z pompką.
  • Dostępny w kilku wersjach kolorystycznych.
  • Pojemność: 30ml
  • Przydatność: 12 miesięcy od pierwszego otwarcia

Skład: Cyclopentasiloxane, Aqua/water/eau, Butylene Glycol, Talc, Cetyl Peg/ppg-10/1 Dimethicone, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Trimethylsiloxysilicate, Acrylates Crosspolymer, Cetearyl Ethylhexanoate, Ammonium Acrylates Copolymer, Dimethicone/vinyl Dimethicone Crosspolymer, Magnesium Sulfate, Bis-peg/ppg-14/14 Dimethicone, Polymethyl Methacrylate, Tribehenin, Disteardimonium Hectorite, Laureth-7, Lecithin, Parfum/fragrance, Phenoxyethanol, Trihydroxystearin, Chlorphenesin, Triethoxycaprylylsilane, Alcohol Denat., Propylene Carbonate, Dimethiconol, Xanthan Gum, Glycerin, Disodium Deceth-6 Sulfosuccinate, Disodium Edta, Tocopheryl Acetate, Laureth-30, Sodium Pca, Urea, Sodium Dehydroacetate, Trehalose, Benzyl Salicylate, Alpha-isomethyl Ionone, Hexylene Glycol, Linalool, Citronellol, Bht, Polyquaternium-51, Caprylyl Glycol, Triacetin, Sodium Hyaluronate, Pentaerythrityl Tetra-di-t-butyl Hydroxyhydrocinnamate, [May Contain/Peut Contenir/+/-:titanium Dioxide (CI 77891), Iron Oxides (CI 77491, CI 77492, CI 77499)].

Bourjois Always Fabulous podkład

 
Bourjois Always Fabulous podkład

Moja opinia

Cera po nałożeniu podkładu wygląda nieskazitelnie. Podkład zapewnia pełne krycie, cudownie matuje, jest trwały, nie ściera się nawet podczas noszenia maseczki. Nie wchodzi w zmarszczki. Nie wygląda sucho i nosi się go bardzo przyjemnie - co jest pewnie zasługą kwasu hialuronowego. Podkład zdarzyło mi się użyć na większe wyjścia i mnie nie zawiódł. Konsystencja jest idealna, podkład pięknie pachnie. Opakowanie z pompką ułatwia aplikację. Na dodatek ma bardzo ładną szatę graficzną. 

Do wyboru jest sporo odcieni, w różnych tonacjach. Ja wybrałam odcień 110 Light Vanilla. Zimą mi odpowiadał, natomiast po użyciu samoopalacza czy też po złapaniu pierwszych promieni słonecznych idealny nie jest i będę go mieszać z innym podkładem.

Warto również wspomnieć o filtrze SPF20. Myślę, że na wiosnę jest to wystarczająca ochrona, bynajmniej takie jest moje zdanie.

Cenowo podkład wypada super - bo online dostaniemy go za mniej niż 30zł.  Dla mnie minusem jest skład - nie wygląda najlepiej - ale cóż, takie uroki drogeryjnych podkładów.

Cóż... ja ten podkład bardzo polecam i myślę, że wypróbuję, również z tej serii korektor. 

poniedziałek, 21 marca 2022

Puder ryżowy Paese

Lubię testować pudry do twarzy. Właściwie rzadko do któregoś wracam, bo rynek kosmetyczny jest tak bogaty w pudry, że trudno sobie odmówić kolejnej nowości. Pewnie każda z nas ma w swojej kosmetyczce kilka opakowań różnych pudrów. Ja stawiam głównie na te matowe i najczęściej transparentne. Rozświetlające raczej mi się nie sprawdzają z uwagi na moją mieszaną cerę. Dzisiaj przygotowałam recenzję pudru ryżowego Paese.


 

Puder ryżowy PAESE ~ Kilka słów od producenta

Paese sypki puder ryżowy inaczej zwany mąką ryżową bezproblemowo współpracuje z każdym rodzajem skóry. Idealnie nadaje się więc do skóry tłustej, mieszanej i normalnej. Puder ryżowy powstaje z ziaren rośliny Oryza sativa, które są poddawane procesowi mikronizacji. Ma  sproszkowaną formułę oraz biały kolor, który po aplikacji na twarz staje się całkowicie niewidzialny, przybiera postać transparentną, przeźroczystą. Puder pochłania nadmiar sebum i wilgoci zapewniając matowy efekt. Dodatkowo wygładza cerę nadając jej aksamitne wykończenie.

Stosowany jako fixer przedłuża trwałość makijażu na cały dzień. Nie zawiera talku, nie zatyka porów i jest wyjątkowo delikatny.

DZIAŁANIE
• Doskonałe zmatowienie cery
• Zredukowanie i ukrycie wszelkich niedoskonałości
• Utrwalenie makijażu i nadanie cerze delikatności
 
SPOSÓB UŻYCIA
Na skórę, w której znajduje się podkład nanieś niewielką ilość pudru i delikatnie wklep. Aplikację powtarzaj wedle uznania oraz potrzeb.

Składniki

ORYZA SATIVA POWDER, MAGNESIUM STEARATE, PARFUM, PHENOXYETHANOL, ETHYLHEXYLGLYCERIN. 
 
 

Moja opinia
 
Puder ma obecnie nową wersję - z beżowym wieczkiem, ja posiadam jeszcze starą. Aczkolwiek formuła i skład się nie zmieniły.

Puder matujący to mój must have. Ten jak najbardziej się sprawdził, choć ma jedną wadę. Puder Paese zamknięty jest w standardowym odkręcanym pudełeczku z puszkiem. Ma dobry skład, bo w głównej mierze to mąka ryżowa. W opakowaniu jest 10g pudru, przy czym jest on bardzo wydajny, mimo, że troszkę się pyli, ale to norma przy pudrach sypkich. Kosztuje ok 15-20zł.

Puder delikatnie, ale bardzo ładnie pachnie.

Jest biały, drobno zmielony - ale co ważne nie bieli. Utrwala naprawdę mocno i na długo. Matuje również solidnie i nie wyświeca się nawet po wielu godzinach noszenia. Świetnie pochłania sebum. Delikatnie wygładza, choć efektem photopshopa bym tego nie nazwała. 
 
Dla mnie ma on jedną wadę. Puder źle wygląda na moim nosie, a dokładnie na moich zaskórnikach/porach na nosie - podkreśla je. Nos jest moją piętą achillesową, nie jestem w stanie póki co niczym zniwelować zaskórników i porów, jeśli coś pomaga - a najlepiej radzą sobie plastry na nos - to jest to niestety krótki efekt. Zbyt częste peelingi dają efekt w postaci suchej skóry. I tak naprawdę, bardzo ciężko mi trafić na puder, który sobie radzi z ograniem tej mojej skóry na nosie. 
Na pozostałych partiach cery radzi sobie bez zarzutów.


Podsumowując, powiem, że to puder zdecydowanie wart uwagi. Jeśli nasz cerę mieszaną lub tłustą - możesz się nim zainteresować. Jest - co ważne - polskim produktem, z dobrym składem i w niskiej cenie. To czynniki, na które ostatnio bardzo zwracam uwagę. Do tego działanie jest jak najbardziej na plus. Ja cieszę się, że go mam i bardzo polecam.