sobota, 12 marca 2016

Podstawy pielęgnacji skóry twarzy dla każdej z nas!

Dzisiaj podpowiem Wam jak dbać w odpowiedni sposób o swoją twarz, aby zawsze wyglądała zdrowo i promiennie. Zgromadziłam mnóstwo wskazówek, których warto się trzymać. Jest też o wielu błędach jakie notorycznie popełniamy. Jeśli macie problemy z wypryskami, niedoskonałościami, brakiem blasku lub po prostu chcecie się przekonać czy wszystko wiecie o podstawach pielęgnacji - zapraszam Was do lektury :)




  1. Zacznijmy od wewnątrz!
    Często brzydka cera jest efektem złych przyzwyczajeń dietetycznych. Dobrym sposobem na pozbycie się zanieczyszczeń od środka jest picie codziennie rano na czczo wody z sokiem z cytryny. Już po kilku tygodniach nasza cera powinna wyglądać na zdrowszą. Witamina C jest bardzo ważna, ale przyjrzyjmy się także naszej diecie... Na pewno każda z nas wie, że powinnyśmy spożywać dużo świeżych owoców i warzyw, a unikać słodyczy, używek, nadmiaru soli, ostrych przypraw, fast-foodów i produktów wysoko przetworzonych. Pijmy dużo wody i jedzmy produkty bogate w błonnik. Również stres ma bardzo szkodliwy wpływ na naszą skórę. Pamiętajmy o ruchu na świeżym powietrzu i o wysypianiu się. 
  2. Myjmy twarz dwa razy dziennie!
    W tym przypadku więcej nie znaczy lepiej... Dwa razy w zupełności wystarczy. Jeśli będziemy przesadzać - możemy uszkodzić warstwę hydrolipidową. Idealnie by było gdybyśmy dokładnie oczyszczały skórę wieczorem, a rano tylko spryskiwały i przemywały hydrolatem lub wodą termalną. Co więcej? Nie spłukujmy twarzy gorącą wodą. Podobnie jak alkohol może nam wysuszyć skórę, co doprowadza do większej ilości łoju. Również zbyt długi czas kontaktu z wodą źle wpłynie na cerę - dlatego unikajmy mycia twarzy pod prysznicem. Do mycia twarzy najlepsza jest zimna woda. Doda nam energii i pomoże zlikwidować opuchliznę np. powiek.
  3. Poprawnie wykonuj demakijaż!
    Stanowi on bardzo ważny krok w skutecznej pielęgnacji. Zmyć makijaż możemy mleczkiem do demakijażu, żelem oczyszczającym bądź płynem micelarnym. Dobrze sprawdzają się także preparaty w postaci olejku. Jednak nie powinnyśmy się ograniczać do tego jednego kroku. Dokładne oczyszczanie to podstawa, dlatego drugim krokiem w demakijażu powinno być użycie tonika, dostosowanego do typu naszej cery. Wybierajmy te z małą ilością lub bez alkoholu. W trakcie demakijażu wykonujmy delikatny masaż twarzy, który pobudzi mikrokrążenie. Twarz przecierajmy więc od środka twarzy ku zewnętrznej części, od brody w kierunku czoła i od brody w kierunku dekoltu. Pamiętajmy: nigdy nie śpijmy w makijażu!

  4. Nawilżaj!
    Skóra właściwa składa się w 70% z wody, a naskórek w 15%. Kremy nawilżające odżywiają naszą skórę po zabiegach oczyszczających i pomagają się jej zregenerować. Pamiętajmy, że nawet tłusta cera potrzebuje nawilżenia. Przy doborze kremu miejmy na uwadze wiek naszej cery i jej typ (sucha, normalna, mieszana, naczynkowa). Używajmy kremów o lekkiej konsystencji, bo ważne jest żeby kosmetyk szybko się wchłaniał i nie zostawiał grubej powłoki lipidowej. Pamiętajmy także, o tym że większość kosmetyków potrzebuje 4-6 tygodni działania, abyśmy mogły zauważyć pierwsze efekty. Często za wcześnie przekreślamy kremy twierdząc, że nie przynoszą rezultatów. Ja mogę polecić krem Lirene do cery wrażliwej (klik).
    Co więcej? Badania wykazały, że już po 3 minutach po umyciu twarzy wodą, nasza skóra zaczyna tracić wilgoć. Nie powinnyśmy do tego dopuszczać, więc zaraz po umyciu należy nałożyć krem.
    Po nałożeniu kremu dobrym sposobem na zamknięcie wilgoci w skórze jest użycie olejku. Zaleca się używanie tych lżejszych, takich jak arganowy. Ma on właściwości antybakteryjne - pomoże pozbyć się stanów zapalnych. Na cięższe olejki uważajmy... mogą zatykać pory. Po za tym lepiej jest je stosować tylko na noc, pod makijażem mogą się nie sprawdzić.

  5. Stosuj filtry ochronne!
    Ważne jest, aby krem na dzień zawierał filtry ochronne. Nie zależnie od pory roku krem powinien chronić przed promieniowaniem UV. Filtry obniżają szkodliwy wpływ słońca, który przyspiesza starzenie się naszej skóry.
    Do opalania najlepiej stosować kremy przeciwsłoneczne o niezbyt tłustej konsystencji (szybko wchłaniające się).
  6. Pielęgnuj skórę wokół oczu!
    Skóra w tym obszarze jest do 10 razy cieńsza od skóry na pozostałej części naszej twarzy, przez co starzeje się szybciej i dodaje nam lat. Odpowiednio dobrany i regularnie stosowany kosmetyk pozwoli cieszyć się dłużej młodym wyglądem. Krem na skórę wokół oczu powinien zawierać retinoidy, które będą pracować nad skórą kiedy śpimy. Na pewno każda z nas słyszała o peptydach, czy kwasie hialuronowym, które mają likwidować zmarszczki. Badania wykazały, że związki te tylko w niewielkim stopniu pozwalają zmniejszyć bruzdy i zmarszczki. Retinoidy zaś, zwane eliksirem młodości, opóźniają starzenie skóry, stymulują produkcję kolagenu, hamują nadprodukcję łoju i wzmacniają odporność na promienie UV.
    Cienką skórę pod oczami możemy dodatkowo wspomagać żelami z witaminami C i E oraz wyciągiem z aloesu lub soi.

  7. Nakładaj produkty w odpowiedniej kolejności!
    Nakładanie produktów pielęgnacyjnych powinnyśmy zacząć od tych lekkich, a kończyć na cięższych. Czyli najpierw te na bazie wody, a potem te z zawartością oleju. Serum nakładajmy przed kremami.
  8. Złuszczaj naskórek!
    Aby usunąć martwe komórki naskórka wykonujmy peeling. Zaleca się wykonywanie peelingu minimum raz w tygodniu i nie więcej niż dwa razy. Zbyt częste zdzieranie naskórka spowoduje, że skóra będzie podrażniona i cienka. Dajmy jej czas na samoregenerację!
    Zabieg ten jest dosyć istotny przy cerze trądzikowej, gdyż usuwa on nadmiar sebum, przez co odżywia, oczyszcza i odświeża. Pamiętajmy, że każda skóra, również wrażliwa czy naczynkowa, powinna być złuszczana, należy tylko odpowiednio dobierać preparaty. Mamy do wyboru peelingi mechaniczne, enzymatyczne czy peel-off. Peeling najlepiej sobie robić na dzień lub dwa przed maseczką.
  9. Stosuj maseczki!
    Są one dobrym uzupełnieniem pielęgnacji twarzy. Podobnie jak peelingi - stosujmy je 1-2 razy w tygodniu. Przy cerze z niedoskonałościami zaleca się maseczki algowe, z glinki lub błota morza martwego, które głęboko oczyszczają i pozostawiają skórę świeżą i odżywioną. Polecam maseczkę błotną z Avonu (klik). A do każdego typu cery możemy sobie zafundować od czasu do czasu maseczkę nawilżającą lub odżywczą.

  10. Nie wyciskaj!
    Ten sposób pozbywania się zaskórników lub pryszczy przynosi krótkotrwały rezultat, ale przede wszystkim może wyrządzić więcej szkód niż korzyści. Warto udać się do kosmetyczki na zabieg oczyszczania. Jeśli zrobimy to same, nasza twarz będzie wyglądać bardziej nieestetycznie niż wcześniej, a dodatkowo możemy roznieść infekcje na całą powierzchnię twarzy, również tą zdrową.
    A jeśli już na prawdę nie możemy się powstrzymać, to zróbmy to z głową - przez chusteczkę, po uprzedniej dezynfekcji tonikiem i kończąc również środkiem oczyszczającym. Lepiej jednak zapatrzeć się w żele punktowe, które wysuszą pryszcza i pomogą się zagoić.
    Na wągry warto używać specjalnych preparatów. Odpowiedni żel lub krem głęboko oczyści skórę i pomoże zwalczyć zaskórniki. Lepiej z nimi walczyć, ponieważ od nich zaczynają się problemy z trądzikiem. Zaskórniki pojawiają się w wyniku nadmiernej produkcji sebum i niewłaściwego złuszczania naskórka. W zanieczyszczonych mieszkach włosowych i łojowych może w końcu dojść do zakażenia bakteryjnego, w efekcie czego pojawia się stan zapalny w postaci ropnych krost.
    Niezbyt dobrym pomysłem jest również ciągłe głaskanie się po twarzy, drapanie i smyranie w poszukiwaniu nierówności. Najgorzej jest, gdy dotykamy twarz po wcześniejszym dotknięciu klamki, telefonu czy klawiatury komputera. Warto pamiętać o dezynfekowaniu takich przedmiotów, gdyż są one ogromnym siedliskiem bakterii i zanieczyszczeń.
    Osobny post o oczyszczaniu znajdziecie tutaj ;)

  11. Wybieraj odpowiednie kosmetyki do makijażu!
    Najlepiej używać kosmetyków hipoalergicznych, aby uniknąć alergii związanych z użyciem produktów nieodpowiednich dla nas. Są one opracowane specjalnie, aby zaspokoić potrzeby wszelkich rodzajów skóry, nawet w przypadku dużej wrażliwości. Ciekawą propozycją są kosmetyki z serii Bell Hypoallergenic. Póki co, z tej wersji mam tylko wosk do brwi (klik), który uwielbiam.
    Wybierajmy odpowiedni podkład! Jeśli mamy niedoskonałości - niezbyt dobrym rozwiązaniem jest ukrywanie ich pod ciężkim, kryjącym podkładem. Najlepiej użyć korektora antybakteryjnego, a następnie kremu typu BB.
    Czytaj skład kosmetyków! W szczególności powinnyśmy unikać kosmetyków, które w składzie mają: parabeny (ethylparaben, propylparaben, methylparaben, butyloparaben), aluminium (aluminium chlorohydrate), silikon (dimethicone i w nazwach z końcówkami –methicone oraz -siloxane), parafinę (parafinum liquidum, parafinum, mineral oil), glikole (PEG, PPG), triethanolaminę (TEA).
  12. Zachowaj umiar!
    Używanie zbyt dużej ilości różnych preparatów przyniesie efekty odwrotne do oczekiwanych. Bezmyślne nakładanie kilku kremów, olejków, serum jednego po drugim, bez zachowania odstępów czasowych to znaczna przesada.
    Efektem stosowania za dużej ilości kosmetyków są:
  • zaczerwienienia, podrażnienia
  • rozszerzone, zapchane pory
  • popękane naczynka
  • wypryski (również te podskórne).

    Moja cera jest troszkę problematyczna (choć ostatnio jest dużo lepiej niż bywało kiedyś) więc w mojej pielęgnacji stawiam na oczyszczanie. Kiedyś robiłam to bez opamiętania... nakładałam co się tylko da, siedem razy dziennie, nic dziwnego, że nic nie pomagało. Teraz się ograniczam i wszystko stosuję systematycznie, zgodnie z zaleceniami, tj: peeling i maseczka głęboko oczyszczająca raz w tygodniu; żel oczyszczający raz dziennie; a do demakijażu mleczko i płyn dwufazowy do demakijażu oczu, potem tonik, w moim wypadku przeznaczony do skóry trądzikowej; krem nawilżający pod makijaż i na noc; czasami na noc dodatkowo olejek arganowy.
Jeśli będziemy pilnować powyższych zasad, nasza skóra twarzy będzie doskonale oczyszczona, pełna blasku, a niedoskonałości przestaną nam dokuczać. Co sądzicie o tych złotych zasadach? :)
Dorzuciłybyście jakieś rady do tego zestawienia?



28 komentarzy:

  1. Płyn dwufazowy Ziaja to mój ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja do końca nie jestem zadowolona z tego płynu ;) ale przynajmniej jest tani xD

      Usuń
  2. ziajka ) wieki jej nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny post. Co do kremu pod oczy, to dopiero od kilku miesięcy regularnie pielęgnuję te rejony kosmetykami przeznaczonymi do tych partii twarzy. Różnica jest ogromna :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dopiero zaczynam się rozglądać za czymś konkretnym ;)

      Usuń
  4. Ja stawiam na bardziej naturalną pielęgnację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie mówię na jaką pielęgnację masz stawiać... w tym poście chodzi o to, że w pielęgnacji ma być: demakijaż, nawilżanie, oczyszczanie, peeling itd.

      Usuń
  5. mało kto pamięta, że stan cery zależy od diety i trybu życia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tą hipoalergicznością dla wrażliwców mogłabym się zgodzić...może nie każdy kosmetyk hipoalergiczny sprawdzi się u alergika czy wrażliwca, co nie zmienia faktu, że te kosmetyki są dedykowane właśnie tym osobom i na pewno w jakimś stopniu zmniejszają ryzyko podrażnień.u co niektórych produktów może faktycznie określanie go mianem "hipoalergicznego" jest na wyrost.
      ale nie zgodzę się z tym że picie wody nie nawadnia skóry... W licznych badaniach klinicznych wykazano upiększające działanie wody.

      Np spożywanie w ciągu dnia 1 litra dobrej jakości wody mineralnej przez okres 42 dni zwiększa nawilżenie skóry o 14%. Taki sam wynik uzyskano po stosowaniu zewnętrznym kosmetyków.
      Wilgoć w skórze kontrolują głównie kwasy tj. hialuronowy czy mlekowy - wychwytują wodę i ją zatrzymują.
      Skóra nawodniona jest jędrniejsza (bardziej napięta), co można łatwo sprawdzić. Jeżeli się uszczypniemy to skóra powinna szybko wrócić do swojego pierwotnego kształtu, jeśli jest odwodniona - potrwa to dłużej. Co za tym idzie? Przy słabym nawodnieniu zmarszczki będą bardziej widoczne...może się pojawić łuszczenie i pieczenie.
      Już nie wspomnę o tym, że woda pomaga pozbyć się toksyn z organizmu, co również ma pośredni wpływ na cerę...

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Kochana, teraz kilka faktów... Każdy ludzki organ składa się z wody; mięśnie w 75 %, tkanka tłuszczowa w 20%, krew w 95%, kości w ok. 22%..., a 70% skóry to woda!!
      I normalne jest,że skóra traci wodę przez parowanie. Czy uważasz, że jeśli nie dostarczysz sobie odpowiedniej ilości płynów to wszystko będzie okej? Dodatkowo osłabiamy zdolność skóry do zatrzymywania wody przez jej wysuszanie, detergenty itd.
      Owszem kosmetyki nawilżające od zewnątrz dużo pomogą, ale i tak musimy nawadniać się od środka, bo nie dotrą one do głębszych warstw skóry. Kolejny fakt - 90% nawilżenia odbywa się od wewnątrz, pozostałe 10% to kremy itp. Kwiat bez wody usycha, tak samo jest i z naszą skórą... Poczytaj o odwodnieniu organizmu i o objawach - jaka jest wtedy skóra.

      Badania sobie możesz sama przeprowadzić.. Spróbuj się odwodnić, albo może lepiej w drugą stronę - pij po 1,5 litra wody dziennie. Nie wiem co wolisz... :P Dam sobie rękę uciąć, że w obu przypadkach odczujesz różnicę na własnej skórze...
      Pozdrawiam.

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    5. w tym artykule jest tylko powiedziane, że picie dodatkowych ilości wody nie ma większych korzyści dla zdrowych ludzi i nie ma dowodów, że woda nawilża skórę...i kto to mówi? Profesor pediatrii...Może lepiej poradzić się dermatologa...
      I w takim razie gdzie są badania potwierdzające że picie wody nie wpływa na kondycję skóry?
      i oczywiście proste, że nie musimy pić 8 szklanek wody dziennie..dlatego że litr wody jest zawarty w naszym pożywieniu.
      Tobie mogę polecić ciekawy artukuł Edyty Engländer z Centrum Dermatologii i Medycyny Estetycznej:
      KLIK
      Najciekawszy cytat: "Niezależnie od rodzaju skóry, należy też pamiętać o uniwersalnych sposobach na nawilżenie. - Nawilżanie od wewnątrz polega na zwiększenie dziennych racji wody (2-3 litry na dobę) oraz peelingi i mezoterapie intensywnie nawilżające na bazie kwasu hialuronowego. Warto pamiętać o regularnym nawilżaniu skóry, zaburzenia mają wpływ na przyspieszone starzenie. Niski poziom wilgoci doprowadza do pojawienia się siateczki drobnych zmarszczek oraz zwiotczenia skóry"

      Tyle w tym temacie. Nie przekonasz mnie. Być może napiszę osobny artukuł na ten temat, aby sprawdzić opinie innych.

      Usuń
    6. Ty też mnie nie przekonasz, bo ja nie wierzę w wypowiedzi jakiś dermatologów, którzy mogą się nazywać jak chcą. Ja sama jestem tego przykładem pijąc 3 litry wody dziennie. Moja skóra nic się nie zmieniła. A Ty wierz w co chcesz, tylko nie wprowadzaj w błąd innych. Żegnam i opuszczam grono obserwatorów. Osoba, która z takim podejściem pisze do czytelników (nie mam na myśli siebie, ale resztę, która się tu wypowiadała) niech sobie siedzi sama skoro wszystkie rozumy pozjadała.
      Ps: Nie odpisuj, bo weszłam tu ostatni raz :)

      Usuń
    7. PS2: Moje komentarze też usuwam, bo skoro nie potrafisz czytać ze zrozumieniem nic tu po nich :) Możesz dalej szerzyć swoje mądrości :)

      Usuń
    8. Bez kitu...nie rozumiem Cie. Nie sądzę żebym tu kogokolwiek obrażała...Twoim zdaniem to widze że nie można mieć prawa do swojego zdania i poglądów..a moje poglądy nie są wyssane z palca tylko to są informacje ze sprawdzonych i wyszukanych źródeł.każdy ma prawo do wiary w swoje prawdy i mity...ja Ciebie nie potepilam za nie ale chyba miałam prawo sie do nich odnieść...
      Nikt Cie nie zmusza do obserwowania mojego bloga. Więc żegnam.

      Usuń
    9. A tak na marginesie...szkoda że skasowalas komentarze. Może inne czytelniczki potrafią czytać ze zrozumieniem i chętnie poznałyby Twoje poglądy xd

      Usuń
  7. spełniam większość zasad, poza nawilżaniem. Mam bardzo tłustą cerę i nadmierne nawilżanie cery prowadzi do wysypu-oczywiście mam na myśli kremy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nadmierne może i owszem, ale cera tłusta potrzebuje nie tylko redukcji nadmiaru sebum ale myślę że i odpowiedniego nawilżenia. moim zdaniem powinnaś używać kremów nawilżających specjalnych dla cery tłustej dla alergików. zapewne używasz dużo wysuszających środków...bez nawilżania możesz skórę odwodnić...

      Usuń
  8. bardzo fajny post ;) również używam płynu do de-makijażu z Ziaja i jestem z niego zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy post podsumowujący pielęgnacje twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystko zawarte. No może dorzuciłabym tonizacje bo krem bez właściwego PH skóry wchłania się w jakiś 30% tylko ponoć/ Obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o toniku napisałam w punkcie o demakijażu :D czyli jest wszystko xD

      Usuń
  11. Bardzo fajny wpis. Dopiero od niedawna zaczęłam interesować się bardziej oczyszczaniem twarzy i dbaniem o nią, wcześniej umyłam tylko buzię żelem oczyszczającym, posmarowałam się kremem i tyle; maseczki robiłam tylko wtedy jak mi się przypomniało. :D Czas skończyć z tymi grzeszkami, mam ochotę zakupić książkę "Sekrety urody Koreanek", którą zrecenzowałaś, na pewno dowiem się jeszcze więcej. :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za komentarze. Postaram się odwdzięczyć tym samym.

♥ Każde odwiedziny są dla mnie powodem do uśmiechu. Będzie mi bardzo miło jeśli zostaniesz na dłużej.