sobota, 4 listopada 2017

Korektory rozświetlające - Kobo i Bell

Korektor to zdecydowany "must have" w każdej kosmetyczce. Cienie pod oczami, zmarszczki, zaczerwienienia, niedoskonałości... te wszystkie problemy rozwiąże korektor. Jest świetnym uzupełnieniem podkładu. Ja dzisiaj opowiem Wam o dwóch niedrogich płynnych korektorach rozświetlających - a mianowicie o BELL HYPOAllergenic Liquid Eye Concealer oraz Kobo Professional,  Modeling Illuminator. Który okaże się lepszy? Zapraszam...



HYPOAllergenic Liquid Eye Concealer 

Hypoalergiczny korektor rozświetlający pod oczy


Rozświetla, ukrywa oznaki zmęczenia, maskuje cienie i sińce po oczami. Optycznie spłyca zmarszczki. Zapewnia promienne i wypoczęte spojrzenie. Idealnie adaptuje się do kolorytu cery. Nie zawiera substancji zapachowych. Przebadany pod kontrolą lekarza dermatologa i okulisty. Odpowiedni dla osób o cerze wrażliwej oraz skłonnej do podrażnień.

Skład: Aqua (Water), Cyclopentasiloxane, PEG/PPG-18/18 Dimethicone, Glycerin, Cyclohexasiloxane, Dimethiconol, C30-45 Alkyl Methicone, C30-45 Olefin, Ethylhexylglycerin, Trimethoxycaprylylsilane, Triethoxycaprylylsilane, Polysorbate 80, Sodium Chloride, Phenoxyethanol, Mica, Tin Oxide, CI 77491, CI 77492, CI 77499 (Iron Oxides), CI 77891 (Titanium Dioxide).

 Cena: 15,39 zł / 6,5 g


Moja opinia


Korektor Bell posiadam w jaśniejszym odcieniu. Dostępne są niestety tylko dwa kolory. Odcień zdecydowanie żółty. Należy on do średnio kryjących, delikatnie rozświetlających. Radzi sobie całkiem dobrze z niedużymi zasinieniami. Nie wchodzi w zmarszczki. Bardzo ładnie się wtapia w skórę, z każdym podkładem potrafi się dograć. Ma odpowiednią konsystencję. Używam go głównie pod oczy, choć myślę, że poradziłby sobie z niewielkimi niedoskonałościami. Rozświetlenie jest subtelne, absolutnie bez żadnych drobinek. Jest lekko zastygający. Niestety trochę ciemnieje, a  brak jest w asortymencie faktycznie jasnego odcienia, przez co niektóre z nas po prostu go nie kupią, zwłaszcza zimą. Trwałość do 8h. Opakowanie jest idealne, nie mam zastrzeżeń. Skład całkiem przyzwoity. Nie zauważyłam negatywnego oddziaływania, nie wysusza. Ma dobrą cenę i jest bardzo wydajny.



Kobo Professional Modeling Illuminator

Modelujący korektor rozświetlający do twarzy


Pozwala na idealne wymodelowanie i podkreślenie wybranych partii twarzy. Rozświetla skórę sprawiając,że wygląda ona świeżo i promiennie,perfekcyjnie maskuje oznaki zmęczenia,cienie pod oczami oraz drobne zmarszczki i linie. Zapewnia szybką i łatwą aplikację.

Skład: Aqua, Boron Nitride, Caprylic Capric Trigliceride, CI 15985:1, CI 73360]., CI 77491, CI 77492, CI 77499, Cichorium Intybus(Chicory) Root Oligosaccharides (and) Glycerin (and) Caesalpinia Spinosa Gum, Cyclomethicone (and) Quaternium-18 Hectorite (and) Propylene Carbonate, Hydrolyzed Wheat Protein, Hydroxyethylacrylate (and) Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isodecyl Neopentanoate, Isododecane, Mica, Mineral Oil, Nylon-12, Phenoxyethanol (and) Methylparaben (and) Propylparaben (and) DMDM Hydantoin, Polyglyceryl-4 Isostearate (and) Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone (and) Hexyl Laurate, Propylene Glycol, PVP, Sodium Chloride, Sorbitan Olivate, Stereth-21, Synthetic Beeswax, [+/- CI 77891

Cena: 17,59zł / 7 ml 

 Moja opinia


W przypadku korektora z Kobo również mamy tylko dwa odcienie do wyboru, też wybrałam jaśniejszy. Od razu powiem, że ten korektor wypada zdecydowanie słabiej od Bell. Pierwsze co się rzuca w oczy to bardzo długi, niekorzystny skład. Korektor również delikatnie ciemnieje, a odcień jest lekko różowy, choć pod oczami nie jest to dla mnie duży minus. Korektor zastyga, ale niezbyt szybko. Wchodzi w zmarszczki nawet bo przypudrowaniu. Krycie jest średnie. Rozświetlenie subtelne. Bardzo słaba trwałość, już po kilku godzinach zaczyna po prostu źle wyglądać i się ważyć. Niestety pozostawia sobie wiele do życzenia, mówiąc wprost nie spełnił moich oczekiwań. Opakowanie również jak w przypadku korektora z Bell bardzo dobre, choć aplikator wyciąga trochę za mało produktu. Cena w stosunku do jakości zdecydowanie wygórowana.




Podsumowując  oba korektory do ideałów nie należą. Ten z Bell jest przyzwoity,  sprawdzi się na co dzień, ale raczej na wiosnę i lato, kiedy już złapiemy trochę opalenizny, bo jak już wspomniałam wcześniej, ciężko tu z jasnymi odcieniami. Jest hipoalergiczny, więc może być dobrym rozwiązaniem dla alergików.
Korektor z Kobo to niestety porażka. Ogólnie cenię sobie tą markę, jednak w tym przypadku Kobo się nie postarało. Skład, jakość, cena wszystko na minus. Ja go zużyję, choć nie będzie to za duża przyjemność. Nie polecam. Z tej półki cenowej zdecydowanie lepiej sięgnąć po korektor w płynie z Catrice, który wszystkie z nas znają.





 

15 komentarzy:

  1. Nie miałam tych korektorów u mnie obecnie rządzi Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Catrice w moim odczuciu ma najlepszy kolor

    OdpowiedzUsuń
  3. Bell nie znam, Kobo miała moja siostra i jej podebrałam, ale jakoś mnie nie zachwycił :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja siostra miała ten z Kobo i niestety słabiak ja używam Catrice i jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie używałam tych korektorów, ale jak skończy mi się korektor z Astora to kupię ten z Bell :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można spróbować, jeśli nie ma się zbyt jasnej cery ;)

      Usuń
  6. Z Kobo mam korektor kryjący, a z bell średnio jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawa jestem jak ten kryjący się sprawdził? ;)

      Usuń
  7. mam korektor i jestem całkiem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam, pokochałam Catrice od pierwszego użycia :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Przy ostatnich zakupach skuszona promocją trafil do koszyka właśnie korektor z kobo. Jednal później odłożyłam go z powrotem na półkę. Czytając Twoją recenzję to postapilam słusznie :) zapraszam do mnie. Www.womansworld.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. No też słuszałam, że ten z Kobo bardzo słaby. Ja używam mojego a Estee Lauder od lat i jestem bardzo zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za komentarze. Postaram się odwdzięczyć tym samym.

♥ Każde odwiedziny są dla mnie powodem do uśmiechu. Będzie mi bardzo miło jeśli zostaniesz na dłużej.